Marzenia są po to, by je spełniać...

Swego czasu blog Agaty i Łukasza o podróżach, ale że od pierwszych wpisów minęło już wiele lat, dołączyło do nas dwóch wspaniałych podróżników: Jonatanek i Adaś i teraz świat eksplorujemy już we czworo. Wreszcie, po wielu latach, niezliczonych myślach, przyszedł czas na małą reaktywacje bloga o naszych podróżach, spełnianych marzeniach, miejscach i ludziach, których spotykamy na drodze.

czwartek, 7 lipca 2016

Etap 4. Ostatnie dni i... do zobaczenia Ameryko :) (1-5.07)

›
Nasze ostatnie dni na wyjeździe upłynęły spokojnie. Po naszym kampingu w Yosemite musieliśmy poświęcić dwa dni na dojście do siebie… I...
5 komentarzy:
piątek, 1 lipca 2016

Etap 3. Yosemite National Park (27-30.06)

›
Na ten tydzień zaplanowaliśmy 4 dni w Parku Yosemite – tyle się o nim nasłuchaliśmy i naczytaliśmy samych dobrych rzeczy, ze po prostu...
2 komentarze:
poniedziałek, 27 czerwca 2016

ETAP 2, San Francisco i okolice. Na spokojnie. (20-26. czerwca)

›
Po naszym pierwszym wyczerpującym tygodniu mieliśmy ochotę najzwyczajniej w świecie odpocząć … Na spokojnie, bez pospiechu… Ach, tego n...
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
agacior
Ja, a tak naprawdę powinnam napisać: MY, to Agata i Łukasz, a od niedawna rowniez Jonatanek i Adas. Blog ten powstał z myślą o naszej największej jak dotychczas podróży – po Azji i Australii w drugiej polowie 2010 roku. Ale jak to z podrozami bywa - uzalezniaja, ledwo sie wroci do domu juz mysli sie o kolejnym wyjezdzie. Po Azji i Australii padlo na Afryke, konkretnie Zambie, potem Stany (nie liczac oczywiscie krotszych rekreacyjnych wypadow) Piszemy, tzn. glownie ja piszę, pewnie trochę za dużo, ale taka już jestem i nic nie poradzę ;)) Dziękuję, że tu zajrzałeś/aś. Mam nadzieję, że dalej pojedziesz z nami…
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.